Zaznacz stronę

Ile kosztuje wesele na 100 osób? Wywiad #4

Zuza zorganizowała ślub i wesele w czasach pandemii koronawirusa – 18 września 2020. Czy wesele finansowane przez rodziców, to dobry pomysł? Jak zorganizować wszystko w zaledwie 9 miesięcy… i całkowicie na swoich zasadach? Zapraszam Cię na wywiad w ramach naszego cyklu, w którym rozmawiam z Pannami Młodymi, które już są po ślubie i dzielą się wiedzą, doświadczeniem i wskazówkami, abyś Ty mogła jeszcze łatwiej zorganizować swój ślub i przy tym zaoszczędzić sporo czasu i pieniędzy. Pełną listę odcinków znajdziesz na naszym kanale Youtube – Mówię o ślubie.

Spis treści:

Jak zorganizować ślub w 9 miesięcy?

Dominika: Zacznijmy od tego, że zaczęliście organizację ślubu w styczniu – raptem kilka miesięcy przed Waszą datą?
Zuza: Tak. Zaręczyliśmy się w sylwestra i dosłownie kilka dni później zaczynaliśmy od szukania sali weselnej. Nasza pierwotna lista gości zmniejszyła się o ponad 50 osób, ale wiadomo że z nią różnie bywa na różnych etapach przygotowań ślubu. Generalnie w 9 miesięcy ogarnęliśmy sobie wymarzony ślub i wesele od A do Z.

D: Czy w związku z tak szybkim terminem ślubu wszystko udało się zorganizować bez przeszkód?
Z: Wszystko przebiegało sprawnie. Dodam też, że zorganizowaliśmy nasze wesele i ślub w piątek, co nie dla każdego jest tak oczywiste. Trochę się o to obawialiśmy, bo jak będzie z gośćmi weselnymi, przyjazdem, urlopami itd. Dla nas ważne było, by dopasować termin ślubu pod naszego wymarzonego DJa, który jest naszym przyjacielem. On był takim celem, pod który ustawialiśmy sobie ten termin ślubu i wesela. Wiedzieliśmy, że chcemy żeby to była końcówka lata czy tam jesień, a on miał już pozajmowane wszystkie soboty, więc wybraliśmy 18 września. Jeśli chodzi o samą organizację ślubu, to powiem Ci szczerze, że nawet mi się to dłużyło. Na początku sprawnie zorganizowaliśmy: salę weselną, fotografa ślubnego, DJa, a potem był taki przestój. Niby za kilka miesięcy mój ślub, a w sumie już nie było takich większych przygotowań. Nie było co robić, więc tym bardziej rozumiem dziewczyny, które mają więcej stresu i oczekiwań, gdy swoje przygotowania ślubne zaczynają już na 3 lata wcześniej!

Ślub i wesele na 100 osób | Zdjęcie: Magiczne Śluby – Studio

Ślub na Twoich zasadach

D: Porozmawiajmy trochę o budżecie ślubnym. Jaki założyliście sobie budżet i czy udało się w nim zmieścić?
Z: My mieliśmy to szczęście, że wesele organizowali nam rodzice. Wyszli z taką inicjatywą zaraz po zaręczynach i nie powiedzieli nam o żadnych ograniczeniach, także dali nam na tyle wolną rękę, że po prostu uzgadnialiśmy każdego podwykonawcę osobno. Od razu wiedzieliśmy, którego DJa chcemy wziąć, ale przy fotografach rozstrzał cen był ogromny. Skupiliśmy się bardziej na szukaniu niskich cen i okazji w konkretnych przedziałach. Tak naprawdę dzięki MOŚowi, ja wiedziałam, że mogę personalizować sobie bardzo ten dzień i nie muszę mieć tego wszystkiego, co mają wszyscy tylko dlatego, że tak po prostu się robi, bo że tak mam być. Mimo, że nie mieliśmy określonego budżetu ślubnego, w którym musimy się zmieścić, to ja nie miałam bardzo wielu rzeczy. Przykładowo nie lubię i nie chodzę do fryzjera czy do makijażystki, czy do manicurzystki. Radzę sobie z tym sama wszystkim w domu, a na ślub malowała mnie . Czesała mnie moja kuzynka świadkowa. Czułam się trochę dziwnie, jak dziewczyny w pracy dziwiły się, że nie idę na makijaż ślubny, że nie idę na fryzurę do fryzjera, a ja mówiłam, że to po prostu nie jest totalnie „moje”. Czułabym się dziwnie w typowych fryzurach, których po prostu nie chciałam. Bardzo nie lubię też oklepanych dekoracji, np. ozdobę samochodu Pary Młodej, ozdobę domu, strojenie kościoła i inne takie. To totalnie nie jest mój klimat i choć ciężko było na początku, zwłaszcza z rodzicami się dogadać w tej kwestii, to na koniec doszliśmy wszyscy do kompromisu i ostatecznie było tak, że każdy był zadowolony.

Pierwszy taniec Pary Młodej / Wesele na 100 osób | Zdjęcie: Magiczne Śluby – Studio

Ile kosztuje wesele na 100 osób?

D: Pamiętasz jaki był koszt wesela?
U nas dokładnie było 95 gości weselnych – 85 osób dorosłych i 10 dzieci. Cena za talerzyk na weselu, to było 170 złotych / osobę, w tym nie było ciast, nie było owoców, nie było tortu i alkoholu. W tej cenie mieliśmy 5 ciepłych posiłków w trakcie całego wesela. Wydaje mi się, że to jest dużo. Na poprawinach liczyliśmy z kolei 70 złotych za osobę – tam też mieliśmy długie poprawiny od 14:00 do 22:00, więc mieliśmy obiad na wejściu i jeszcze potem gołąbki. Na suknię ślubną wydałam 2900 złotych i byłam z niej bardzo zadowolona. Dodatkowo mieliśmy prezenty dla gości weselnych – to były takie spersonalizowane miody w małych słoiczkach. Mieliśmy też z jednego sklepu etykiety na alkohol weselny i menu na stoły, to wyszło nam ok. 400 złotych. Nie mieliśmy żadnej fotobudki, drinka baru czy innych atrakcji weselnych. Wiedzieliśmy, że po prostu nasi goście będą doskonale bawić się w swoim gronie przy takiej zwykłej i luźnej formie.

D: A czy jeszcze w jakiś sposób MOŚ pomógł Wam zaoszczędzić lub w przygotowaniach ślubnych, poza zmianą patrzenia na to co „wypada, a co nie”?
Z: Przede wszystkim, jeśli chodzi o organizację to zaczęłam od odpalenia darmowego organizera ślubnego, gdzie mogłam sobie po prostu odhaczać wszystkie punkty, patrzeć co załatwiłam. Dzięki temu też wiele rzeczy sobie spersonalizowałam, a wiele punktów po prostu odpadło. Byłam spokojniejsza, że wszystko mam pod kontrolą, że teraz to sprawdzam, teraz to sprawdzam. Tutaj zapisywałam sobie wszystkie wydatki za to, za tamto. Z racji tego, że u nas było tylko 9 miesięcy do ślubu, to trochę inaczej planowała harmonogram przygotowań, cała reszta była super pomocna.

Czy warto wziąć pakiet FotoVideo?

D: Zdecydowaliście się na pakiet FotoVideo, na co zwracaliście największą uwagę?
Z: Przede wszystkim jest teraz tyle fotografów i kamerzystów na rynku, że najważniejszą sprawą oprócz oczywiście ceny, jest to czy sposób w jaki oni przedstawiają wesela odpowiada nam estetycznie. Wydaje mi się, że kwestie typu: ilość zdjęć, długość filmu ślubnego, kiedy materiały są oddawane, to jest wszystko do uzgodnienia, ale tego, jak czują fotografię ślubną nie da się ustalić zero-jedynkowo. My kierowaliśmy się zdjęciami fotografów na ich stronach internetowych i kierowaliśmy się tym, czy chcielibyśmy sami mieć takie zdjęcia w albumie i oglądać je z rodziną. Szukaliśmy idealnego stylu dla siebie. Było też to pyknięcie. Nasza ekipa FotoVideo była prywatnie parą, a w dodatku chłopak studiował kierunek, który też studiuje mój mąż, więc też mieliśmy trochę wspólnych tematów i fajnie się rozmawiało. Było czuć to pyknięcie.

Tort weselny | Zdjęcie: Magiczne Śluby – Studio

D: Jakie 3 wskazówki dałabyś przyszłym Pannom Młodym? Na co warto zwrócić uwagę organizując ślub?
Z: Po pierwsze, myślę że trzeba pamiętać o tym, żeby rozmawiać. Przy organizacji ślubu, zwłaszcza kiedy łączą się często dwie całkiem inaczej patrzące na pewne aspekty rodziny. Trzeba dużo rozmawiać i mówić o swoich odczuciach, o swoich pragnieniach. Trzeba chodzić na kompromisy, ale też trzeba pamiętać o tym, co jest dla nas ważne. Myślę, że to jest w ogóle podstawa dbania o związek. Druga sprawa – nie bać się pytać usługodawców ślubnych. Dla nas to jest najczęściej pierwszy raz kiedy bierzemy ślub, więc nie mamy pojęcia jak pewne rzeczy mogą funkcjonować. Oczywiście, dla usługodawców ślubnych pewne kwestie mogą być już… męczące, kiedy po raz kolejny słyszą pewne pytania, ale myślę że jednak powinniśmy być spokojni i powinniśmy dopytywać o wszystkie wątpliwości, które mogą nas spotkać.

Po trzecie miejmy w głowie plan B. Szukajmy rozwiązań, które może w pierwszej kolejności nam do głowy nie przychodzą (np. rozdzielenie terminu ślubu i wesela). Może gdyby miała być inna sytuacja, nie decydowalibyśmy się na to, ale trzeba zachować zimną głowę. Mieć nadzieję, że wszystko wyjdzie idealnie i przygotować plan awaryjny.

D: Dziękuję Ci bardzo Zuza, za rozmowę i jeszcze wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!


Może Cię również zainteresować rozmowa z Izą, która zorganizowała wesele na 70 osób:

0 komentarzy

Wyślij komentarz

500 gotowych pytań – Ślubna umowa bez tajemnic

500 gotowych pytań – Ślubna umowa bez tajemnic

O co spytać przed podpisaniem umowy ślubnej? O co pytać fotografa ślubnego? Jakie są pytania do sali weselnej? Jakie są pytania do florystki o bukiet ślubny? Ślubna umowa bez tajemnic, czyli gotowa lista pytań, które warto zadać przed podjęciem ostatecznej decyzji i...

czytaj dalej
500 gotowych pytań – Ślubna umowa bez tajemnic

500 gotowych pytań – Ślubna umowa bez tajemnic

O co spytać przed podpisaniem umowy ślubnej? O co pytać fotografa ślubnego? Jakie są pytania do sali weselnej? Jakie są pytania do florystki o bukiet ślubny? Ślubna umowa bez tajemnic, czyli gotowa lista pytań, które warto zadać przed podjęciem ostatecznej decyzji i...

czytaj dalej