Zaznacz stronę

Organizacja ślubu i wesela w ostatnich miesiącach nie należy do prostych. To jak próba zjedzenia naszej ukochanej zupy pomidorowej… pałeczkami do sushi. Trzeba się niesamowicie nagimnastykować. Koronawirus na ślubie, to hasło, które wciąż nie schodzi z pierwszych stron prasy czy telewizji. Jest mi szalenie przykro, że wiele par, które niejednokrotnie planowały swój ślub i wesele na dwa, a nawet trzy lata do przodu, marząc o każdym najdrobniejszym aspekcie, pielęgnując i realizując swoje marzenia związane z tym wydarzeniem, teraz stanęły przed murem nie do ruszenia. Wiem doskonale, jak to jest czuć się bezsilnym i śmiem twierdzić, że gorszego uczucia po prostu nie ma. Bo kiedy z dnia na dzień wali Ci się cały świat i wiesz, że na nic nie masz wpływu, a możesz tylko stać i przyglądać się, jak właśnie wszystkie plany i marzenia Ci się rujnują, to masz prawo do każdej przeżywanej emocji. Póki co postarajmy się emocje odłożyć na bok, a skupmy się na oficjalnych informacjach.

Koronawirus i stan zagrożenia epidemiologicznego – czy wesela są zakazane?

Tak. Wynika to z rozporządzenia Ministra Zdrowia, z dnia 13 marca 2020, które stanowi:

§ 5. 1. W okresie, o którym mowa w § 1, ustanawia się czasowe ograniczenie:
1) prowadzenia przez przedsiębiorców w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców

oraz przez inne podmioty działalności:

a) polegającej na przygotowywaniu i podawaniu posiłków i napojów gościom siedzącym przy stołach lub gościom dokonującym własnego wyboru potraw z wystawionego menu, spożywanych na miejscu (ujętej w Polskiej Klasy- fikacji Działalności w podklasie 56.10.A), z wyłączeniem realizacji usług polegających na przygotowywaniu i po- dawaniu żywności na wynos lub jej przygotowywaniu i dostarczaniu oraz działalności restauracyjnej lub barowej prowadzonej w środkach transportu, wykonywanej przez oddzielne jednostki, (…)

d) związanej ze sportem, rozrywkowej i rekreacyjnej (ujętej w Polskiej Klasyfikacji Działalności w dziale 93.0), w szczególności polegającej na prowadzeniu miejsc spotkań, klubów, w tym klubów tanecznych i klubów nocnych oraz basenów, siłowni, klubów fitness

Koronawirus i stan zagrożenia epidemiologicznego – Czy śluby też są zakazane?

Z dniem 16 marca 2020, wiele Urzędów Stanu Cywilnego znacznie ograniczyło swoją działalność, umożliwiając zawieranie związków małżeńskich tylko w wyjątkowych sytuacjach (np. choroba jednej ze stron) i tylko w obecności świadków. W przypadku ślubów kościelnych/konkordatowych nie wydano jeszcze takich obostrzeń.

Czy przysługuje mi zwrot zadatku, jeśli zdecyduję się odwołać wesele?

Jeśli odwołujesz wesele przez koronawirus, które miało odbyć się w czasie stanu zagrożenia epidemiologicznego i w trakcie obowiązywania Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 13 marca 2020, to TAK. Ponieważ żadna ze stron – ani państwo młodzi, ani usługodawcy nie ponoszą odpowiedzialności za zaistniałą sytuację. Stanowi o tym art. 394 § 3 KC:

W razie rozwiązania umowy zadatek powinien być zwrócony, a obowiązek zapłaty sumy dwukrotnie wyższej odpada. To samo dotyczy wypadku, gdy niewykonanie umowy nastąpiło wskutek okoliczności, za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności albo za które ponoszą odpowiedzialność obie strony.

Czy lepiej odwołać, czy przesunąć wesele?

Zdecydowanie lepiej przesunąć, szczególnie jeśli ślub miał się odbyć za kilka miesięcy, kiedy jeszcze nie wiadomo, czy stan zagrożenia epidemiologicznego wywołany przez COVID wciąż wtedy będzie trwać. Przesunięcie terminu wykonania usługi odbywa się poprzez aneksowanie istniejącej umowy, a nie zrywanie jej. Dzięki temu wszystkie zaliczki, zadatki przechodzą na nowy termin. Niczego usługodawca nie musi wracać, a Wy nie musicie płacić zadatku drugi raz. 

W wyroku z dnia 14 grudnia 2011 r. w sprawie (…) (OSNC-ZD 2013/1/16) Sąd Najwyższy wyraził akceptowany przez Sąd Apelacyjny pogląd, że zgodnie z art. 394 § 1 k.c. żądanie zwrotu zadatku lub podwójnej kwoty zadatku albo prawo zatrzymania zadatku powstaje jedynie w sytuacji, gdy strona złożyła oświadczenie o odstąpieniu od umowy.

Na jaki nowy termin się zdecydować, skoro soboty w sezonie już na pewno będą zajęte?

Choć wiem, że dla wielu nie będzie to idealne rozwiązanie, to polecam decydować się na daty poza sezonem, lub w inne dni tygodnia. Wydaje mi się, że szczególnie teraz nikogo taka decyzja nie będzie dziwić, a wesela w nietypowym terminie przestaną być nietypowe. Więcej na ten temat mówiłam w odcinku nietypowy termin wesela:

A co gdyby teraz przesunąć wesele i wziąć sam ślub?

Myślę, że to super opcja! Później wesele można połączyć z jakąś ceremonią humanistyczną i przeżyć to wszystko raz jeszcze w takim bardziej osobistym i spersonalizowanym wymiarze.